Gra internetowa, a zarobki

Czy zarabianie na grze to kwestia wyboru? Nie, to konieczność i nasz obowiązek gdy chcemy zadbać o jak najlepsze warunki dla naszych użytkowników. Przeszkodą są oczywiście koszty rosnące nieproporcjonalnie szybko do popularności naszego dzieła. Ważna jest stabilność i zapewnienie ciągłości finansowej naszej www. Grę przeglądarkową tak właśnie musimy potraktować – jak każdą inną stronę internetową, pochłaniającą jednak więcej pieniędzy. Dodatkowe możliwości zarobku bezpośrednio na grze, nawet bez stosowania reklam, są oczywiste.

Większość gier internetowych powstaje w wiadomym celu – ma przynosić pieniądze. Myślisz, że poradzisz sobie tworząc świat bez bannerów, kont premium i innych wynalazków stosowanych u konkurencji? Jesteś w błędzie. A może masz pełną świadomość takiej sytuacji? Czas zapoznać się z naszymi możliwościami.

Czego wymaga gra? Na początku może to być tani, mały serwer na stronę www. Nie można dać się skusić przesadzonym ofertom, z „nieskończonym wszystkim”. Mają one do siebie to, że z takiego serwera zostaniemy wyproszeni szybciej niż zdążymy powiedzieć … cokolwiek. Cena wystarczającego serwera to 60-100 zł rocznie. Poza tym potrzebujemy domeny, co wyniesie nas tylko 12 zł w pierwszym, „promocyjnym” roku. Taka konfiguracja pozwoli nam utrzymać około 60-100 użytkowników online, zależnie od złożoności naszej gry. Co dalej? Jeśli zbytnio się rozrośniemy, pozostaje ucieczka na serwery VPS, bądź dedykowane, gdzie sensowna konfiguracja tych pierwszych to ponad 100 zł miesięcznie z naszej kieszeni. Ważny jest więc zarobek już na początku, kiedy teoretycznie go jeszcze nie potrzebujemy. A może kogoś z Was stać na taką drogą „zabawkę”?

Przejdźmy do systemów reklamowych. Oczywiście, w centrum jest Google ze swoim AdSense, które odradzam. Pomimo dobrze płatnych reklam (w systemie PPC – Pay per click), problemem jest polityka monopolisty, wyrzucająca wszystkich „niewygodnych” klientów. Kim jest taki niewygodny klient? Najczęściej jest to osoba, której jakiś niewdzięcznik naklikał celowo w reklamy, powodując tym samym zbanowanie właściciela konta za nieprawidłowe kliknięcia. Pewnie słyszeliście o tym nie raz i tak właśnie to wygląda. Poszkodowany nie ma możliwości odwołania się od decyzji (ok, ma, jednak Google odpowie Wam mailem napisanym poprzez kopiuj -> wklej), zarobione środki przepadają, a nasze kolejne konta są usuwane. Nie znam osoby, ani strony, której Google nie potraktowało jak złodzieja. Co dobre, osoba która spowodowała zbanowanie nie będzie mieć żadnych problemów z korzystaniem z usługi. Moim zdaniem Google AdSense odpada, jeśli nasza gra ma skupić w sobie jakąś społeczność. Co nam pozostaje? Poniżej lista ciekawszych możliwości.

AdTaily to szybko rozwijający się serwis dla wydawców i reklamodawców. Po rejestracji otrzymujemy kod naszego widgeta, umieszczamy go na stronie i ustalamy cenę za dzień wyświetlania reklamy. System jest bardzo wygodny, ale ma też swoje wady. Dla kategorii „rozrywka” ceny są bardzo niskie i brakuje zainteresowanych kupnem.

Adkontekst jest polską alternatywą dla Google AdSense. Na jego korzyść przemawia wyższy CTR, jednak ciągle odstraszają niskie stawki za kliknięcie. W moim przypadku było to średnio koło 5 groszy. Tak jak AdTaily, system w dalszym ciągu się rozwija, więc sytuacja może ulec poprawie.

LinkLift jest bardzo ciekawą propozycją dla każdego serwisu internetowego. Oferuje bardzo dobre kwoty za umieszczanie tekstowych linków, które nie są konkurencją dla reklamy kontekstowej i mogą być umieszczane równocześnie. Z minusów wymienić należy ciągle małe zainteresowanie kupnem linków (dla kategorii rozrywka) i politykę Google, które straszy sankcjami za tego typu sztuczki pozycjonujące.

Konta premium – gry przeglądarkowe cechują się wysokim zużyciem zasobów serwera. Utrzymanie się z samych reklam jest więc trudne i płatne konta oferujące różne ułatwienia są zazwyczaj koniecznością. Co powinno mieć w sobie takie konto? Wszystko zależy od typu gry i jej popularności. Początkowo mogą przyjąć formę dotacji, wprowadzając z czasem kolejne korzyści. Konta premium są najpewniejszym zyskiem i nie można ich pomijać mając duże plany i ambicje. Dla obsługi płatnych dodatków wdrożyć możemy jeden z wielu dostępnych systemów płatności. Dotpay oferuje m.in. płatności online i premium SMS, także dla osób fizycznych. Nie musimy więc rejestrować działalności, żeby poprowadzić własną grę do sukcesu.

Co decyduje o sukcesie? Przede wszystkim podejście. Nie możemy w pierwszych tygodniach rozwoju oczekiwać góry pieniędzy. Nie możemy też ignorować konieczności zarobienia paru groszy, przynajmniej na rozwój serwisu. Należy pamiętać, że nie zawalimy ledwo otwartej gry internetowej dziesiątkami reklam – należy budować pozycję od zera, zyskując kolejnych użytkowników, którzy będą chcieli wracać. Wszystko w Waszych rękach.

9 myśli nt. „Gra internetowa, a zarobki”

  1. Wszystko ładnie i pięknie, ale nie można przesadzać z Premium. Gdy nawalimy tam zbyt dużo ułatwień i gra w efekcie nie będzie możliwa bez KP, >darmowi< gracze odejdą (a tego chyba nikt nie chce). Przykład: seafight
    Dlatego uważam, że reklamy są lepsze (oczywiście ładnie wkomponowane w naszą stronę…)

    1. Racja, nie można być tu pazernym i napalać się na dużą kasę. Najlepiej, jeśli byłyby to ułatwienia dla początkujących graczy, które pomogą szybciej doskoczyć do bardziej doświadczonych. Mogą to być jakieś paczki wirtualnych pieniędzy, czy itemów, które nowemu pomogą, a na lepszych zawodnikach nie zrobią wrażenia.

      Zależy to też od gry. Kiedy sam postawiłem na w pełni ajaxową, zużycie serwera bardzo wzrosło i gdyby nie płatne konta, utonąłbym z drogim VPSem.

  2. Moim zdaniem idealnym rozwiązaniem jest to co wprowadziło Nexon Games. We wszystkie ich gry da się grać na normalnym koncie a premium to tylko chwilowe (ogrzniczone czasowo) udogodnienie umilające/ułatwiające rozgrywkę. Przykład Combat Arms – mamy setki broni do wyboru jako szarzy gracze a tylko kilka ekstremalnych urządzeń jako premium ale mimo to dobry gracz ze zwykłym pistoletem może pokonać napakowanego premium gracza który ma do dyspozycji np nalot bombowy.

  3. Przydałby się artykuł o reklamowaniu gry. Obecnie reklama jest bardzo droga, mało jaki programista amator może sobie pozwolić na wykupienie reklamy w jakichkolwiek mediach.

    Szkoda że blog umarł ;]

  4. Ciekawe i cenne artykuły można tu znaleźć, choć szkoda, że tak ich mało. Sam od pewnego czasu myślę nad grą internetową przez przeglądarkę i mam podobny tok myślenia co autor blogu. Z tym że jestem biednym studentem :)) i pomimo pomysłu na uniwersum gry/rozgrywkę etc., który uważam za dobry, nie dysponuję odpowiednią kwotą na start. Na duchu podnosi mnie fakt, że nie są to duże pieniądze. A, i wielkie dzięki autorowi, że uświadomił mnie o braku konieczności zakładania własnej firmy by np. pobierać „dotacje” za konta premium! :))

  5. Dzięki za przydatne informacje. Rzeczywiście szkoda że na blogu mało nowych wpisów, bo tematyka ciekawa i potencjalnych odbiorców (jak napisałeś w którymś z poprzednich postów) też dużo…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>